Generalnie w każdym zawodzie istnieją pewne narzędzia bez których wykonywanie swojej profesji jest albo bardzo trudne, albo wręcz niemożliwe. Nie inaczej jest w marketingu sieciowym w którym pewne narzędzia oraz umiejętności ich wykorzystania mają kluczowe znaczenie dla rozwoju każdego marketera.
Można by wymienić znacznie więcej zdobyczy technicznych, które również w znacznym stopniu ułatwiają pracę, ale postanowiłem skupić się na tych trzech bez których rozwijanie swojej struktury w MLM może być niezwykle trudne. Postanowiłem opisać je w kolejności ich zastosowania.
1) Komputer Przenośny czyli Laptop:
Dla młodszego pokolenia to banał. Dzisiejsza młodzież wychowała się na komputerach, a ich obsługa w podstawowym zakresie nie stanowi dla nich żadnego problemu. Coraz więcej osób starszych (także moi rodzice) korzysta z dobrodziejstw technicznych komputerów i internetu. Serfowanie po internecie jest dziś w zasadzie tak popularne jak oglądanie TV i nie jest to żadne odkrycie.
Patrząc jednak z punktu widzenia marketera komputer i internet może stanowić bardzo użyteczne narzędzie w rozwoju biznesu. Przede wszystkim poprzez umiejętne stosowanie technik internet marketingu możesz docierać do potencjalnych klientów oraz nowych partnerów biznesowych. To jest największa zaleta wykorzystania internetu w MLM. Przyciąganie do siebie lub docieranie do nowych osób zainteresowanych twoim biznesem.
Musisz pamiętać o jednej ważnej sprawie. Otóż możesz automatycznie (czyli na autopilocie) docierać do nowych partnerów i rejestrować ich bezpośrednio z autorespondera. Możesz prowadzić sprzedaż swoich produktów przez internet i zarabiać na tym niezłą kasę. Jednak w momencie gdy przestaniesz to robić przestaniesz również zarabiać pieniądze. Dlaczego ? Ponieważ jest mało prawdopodobne, że osoby zasponsorowane przez ciebie będą robić to co ty i będą mieć podobne efekty swojej pracy do twoich. Mówiąc wprost – proces duplikacji nie zaistnieje ponieważ nie nawiążesz jedynie przez internet stałych relacji. Takie osoby szybko odpadną z twojej struktury więc możesz zapomnieć o jakimkolwiek przychodzie pasywnym. Będziesz znów skazany na generowaniu nowego ruchu na swoich stronach internetowych i docieraniu do kolejnych klientów oraz partnerów.
Internet jest świetnym miejscem do nawiązania pierwszego kontaktu, złapaniu na wędkę osoby zainteresowanej ofertą. Sieć jest także dobra do sprzedaży. Zresztą e-handel rozwija się z zawrotną prędkością. Ale marketing sieciowy to coś więcej – to także budowanie zespołu oraz nawiązywanie relacji i więzi międzyludzkich. Niestety ciężko jest tego dokonać anonimowo ukrywając się z za ekranu swojego komputera.
Powracając jeszcze do samego urządzenia, to poręczny laptop lub tablet może być także bardzo pomocny podczas prezentacji i spotkań biznesowych.
Podsumowując: Laptop z dostępem do Internetu oraz umiejętne jego wykorzystanie daje niepowtarzalną szansę nawiązania pierwszego kontaktu z nowymi osobami zainteresowanymi tym biznesem.
Zwróć uwagę na słowo „umiejętne wykorzystanie”. Nie jest to z pewnością spamowanie i błaganie na forach, by ktoś się nad Tobą zlitował i dołączył do Twojej struktury.
2) Telefon Komórkowy 
Nie musisz mieć Super Smarphone z 3 kamerami i wyświetlaczem HD. Nie o to tutaj chodzi. Możesz nawet mieć taką zwykłą i ponadczasową Motorolę RAZR V3 ze zdjęcia obok. Miałem kiedyś ten telefon i mógłbym go również używać dziś ponieważ jest to świetny aparat do rozmów, a do tego przecież potrzebny jest telefon.
Posiadam stosunkowo wysoki abonament, który niestety w ostatnim czasie przestał mi wystarczać. Większość rachunków przekroczyła 200 zł co wydawało mi się dużo, dlatego zwierzyłem się z tego mojemu znajomemu, który prowadzi kilka biznesów i jest ogólnie osobą „wiszącą na telefonie”. Zaśmiał się z mojego rachunku i pokazał swój ostatni, który opiewał na kwotę 1600zł. Uspokoiłem się. Wypada wspomnieć, że mój znajomy zarabia średnio dziesięć razy więcej niż wynoszą jego rachunki za telefon. To jest jego narzędzie pracy bez którego nie zarobiłby zbyt wiele.
Mój drugi kolega zamierza rozpocząć dystrybucję pewnych środków czystości w Polsce. Myślę, że pomysł jest oryginalny i w dodatku popularny za granicą, więc może coś z tego się rozwinąć. Michał zapytał mnie jak powinien docierać do klientów. Oto co mu zaproponowałem:
„Po pierwsze musisz określić swój target (ustaliliśmy, że dobrymi odbiorcami mogą być hotele i restauracje). Po drugie musisz zakupić wysoki abonament telefoniczny (posiada aktualnie telefon na kartę). Co najmniej 10 godzin miesięcznie na rozmowy, bo inaczej z tymi kartami zbankrutujesz. Po trzecie musisz nauczyć się umawiać spotkania przez telefon. Czyli wzbudzić w 30 sekund zainteresowanie rozmówcy swoją ofertą, a następnie położyć nacisk na umówienie dziesięciominutowego spotkania. Po czwarte świetnie przygotuj się do prezentacji.”
Chyba przyjął sobie do serca moje rady, bo aktualnie przegląda oferty operatorów telefonicznych.
Po co o tym wszystkim pisze? Ponieważ chce ci uzmysłowić jak ważne jest byś mógł wykonywać masę telefonów do innych klientów oraz partnerów biznesowych nie martwiąc się, że za moment skończy ci się karta. Telefonowanie do osób potencjalnie zainteresowanych twoją ofertą ma kluczowe znaczenie w rozwoju twojej organizacji.
Poprzez internet możesz dotrzeć do nowych osób, ale poprzez telefon możesz nawiązać znajomość, umówić spotkanie. Jako marketer musisz dużo dzwonić. Nie możesz się zatem tego bać. Jeżeli nie masz funduszy na opłacanie rachunków to moja rada jest taka: Weź wysoki abonament co najmniej za 100 – 150 zł, do tego jakiś drogi smartphone (hit na rynku) przykładowo Samsung Galaxy Note. Sprzedaj go powiedzmy za 1200 zł na giełdzie lub w jakimś sklepie. Kup zwykłą, ale nową Nokię lub Motorolę za 100 zł. Oszczędności zostaw na opłacenie pierwszych miesięcy abonamentu. Dodatkowo zainwestuj z tej puli około 60 zł na dwie książki dotyczące telemarketingu i poćwicz rozmowy przez telefon.
Podsumowując: Telefon jest najważniejszym narzędziem każdego dystrybutora MLM. Korzystaj z niego możliwie jak najwięcej.
3) Samochód
Trzecim bardzo pomocnym narzędziem networkera MLM jest samochód. Oczywiście im bardziej ekskluzywny pojazd posiadasz tym lepiej dla ciebie. Dlaczego? Gdyż szczególnie branża marketingu sieciowego jest promowana wysokiej klasy autami. Pomyśl o ile większą siłę przebicia posiadałbyś wysiadając z samochodu typu Audi A5 Sportback pod hotelem w którym jesteś umówiony na spotkanie biznesowe, niż gdybyś wysiadł z piętnastoletniego Opla Astry . W oczach innych osób w momencie stajesz się osobą autorytatywną, człowiekiem sukcesu.
Ekskluzywny samochód jest wyznacznikiem statusu społecznego. Zdają sobie z tego sprawę właściciele firm MLM i dlatego często oferują swoim najbardziej aktywnym dystrybutorom możliwości leasingowania takich właśnie aut. Osobiście uważam, że nie ma w tym nic złego.
No dobrze, wiem jednak że zaledwie procent osób startujących w tym przedsięwzięciu posiada dostęp do takiej klasy pojazdów. Nie musisz jednak od razu jeździć najnowszym mercedesem C klasy. Na początku wystarczy, że posiadasz pojazd który po prostu ułatwi ci pracę i pozwoli spokojnie dojechać na umówione spotkania. Dużą ilość spotkań. W zasadzie w pierwszym etapie pracy w MLM dystrybutorzy mają podobne obowiązki jak większość przedstawicieli handlowych w tradycyjnych korporacjach. Tak więc muszą docierać do klientów, umawiać telefonicznie spotkania a następnie przybywać na prezentację swojej oferty. Dlatego tradycyjne firmy oferują większości swoich przedstawicieli służbowego laptopa, telefon oraz samochód. Niestety ale w marketingu sieciowym musisz zorganizować sobie te narzędzia samemu. Dopiero po pewnym czasie twoja praca będzie przypominać także pracę menagera. Czyli nadzór i szkolenie swoich współpracowników. Choć nadzór to chyba zbyt dosadne określenie.
Co zatem mają zrobić osoby, które nie maja żadnego samochodu, ani nawet prawa jazdy? Pozostaje umawianie wielu spotkań w jednym miejscu np. w sali hotelowej i dotarcie tam na własną rękę. Z pewnością stanowi to pewne utrudnienie, ale nie barierę nie do przeskoczenia. Przy sumiennej pracy w końcu będzie cię stać na swoje 4 kółka.
Podsumowując: Samochód jest bardzo pomocnym lecz nie całkowicie niezbędnym narzędziem dla networkera. Im bardziej prestiżowy samochód posiadasz tym łatwiej będzie przychodzić ci rekrutacja.
To są wszystkie 3 podstawowe narzędzia każdego networkera. Twój sukces w bardzo dużym stopniu zależy od umiejętności ich wykorzystania oraz ilości pracy jaką włożysz w ten biznes.
Wykorzystaj Internet w Rozwoju
Swojej Organizacji MLM


1. MLM NOWEJ GENERACJI
2. Zgarniaj Prowizje
3. Smak Biznesu MLM
z
3 Komentarze do "Narzędzia Bez Których Twój Biznes Czeka Stagnacja"
Tak, zdecydowanie najważniejszym narzędziem jest telefon, bo to właśnie dzięki niemu można umawiać spotkania oraz pozostawać w kontakcie ze swoimi Klientami i Partnerami.
Dla wielu osób rozpoczynających swoją pracę w MLM, szczególnie tych młodszych, koszty rozmów telefonicznych oraz dojazdów na spotkania mogą stanowić pewien problem. Ale tak jak Arturze napisałeś warto, by te osoby skorzystały z możliwości jaki daje Internet.
Osobiście dość często korzystam ze Skype’a ponieważ nie tylko umożliwia darmowe rozmowy, lecz także zobaczenie mojego rozmówcy. Pozwala także przeprowadzić prezentację lub szkolenie dzięki funkcji udostępniania widoku własnego ekranu. W przypadku rozmów biznesowych bardzo często z tej możliwości korzystam.
A samochód to naprawdę świetne narzędzie pracy! Wiele osób z którymi rozmawiałem, i to niezależnie od firmy z którą współpracują, to potwierdza. Pewnie niebawem też będę mógł powiedzieć coś więcej na ten temat, bo w piątek (23.12.2011) odbieram swój „firmowy” samochód.
I życzę Wszystkim takich „gwiazdkowych prezentów”!
Gratuluje Piotrze nowych czterech kółek. To tylko świadczy o Tobie dobrze skoro wypracowałeś sobie w swojej firmie bonus w postaci samochodu.
Co do Skype’a oczywiście jest to pewna alternatywa na obniżenie kosztów rozmów, jednak w całości nie zastąpi on telefonu komórkowego z którego możemy korzystać zawsze i wszędzie.
Komputer to przeżytek
teraz nosi się tablety
. Jest jeden trik jak nie płacić zbyt dużo za telefon a dalejnwiecej zarabiać ….