Rodzaje Planów Kompensacyjnych MLM

Istnieje kilka rodzajów planów kompensacyjnych stosowanych przez firmy marketingu sieciowego do wynagradzania swoich partnerów. Praktycznie każda firma ma inny plan dostosowany do swoich potrzeb. Można jednak wyróżnić kilka głównych modelów planów w oparciu o które  działają poszczególne firmy.

Jak to zwykle bywa, każdy plan różni się od innego, każdy ma swoje wady i zalety. Oto one;

MATRIX  I  UNILEVEL

Matrix, poza nazwą nie ma nic wspólnego ze słynnym filmem scion fiction, notabene polskich reżyserów. Matrix z języka angielskiego oznacza matrycę i jest stosunkowo nowym planem, a spopularyzował się około roku 1984.

Zasada matrixa jest dosyć prosta, może różnić się jedynie głębokością i szarością struktury. Najczęściej spotykamy system potrójnego matrixa, czyli system w którym każdy dystrybutor może bezpośrednio rekrutować pod sobą 3 osoby. Te osoby będą stanowić część tzw. downline. Przykładowo diagram obrazujący potrójny matrix, oraz 5 poziomów głębokości.

W matriksie otrzymujemy wynagrodzenie za obrót całej stworzonej przez nas grupy. Często istnieje ograniczenie głębokości poziomów prowizji. Przykładowo 8 lub 10 poziomów prowizji dla każdego partnera. Można również zauważyć, że firmy określają zazwyczaj różne stawki za różne poziomy i najczęściej to wygląda tak, że przypada nam coraz mniejszy udział procentowy z coraz głębszego poziomu (patrz diagram wyżej). Tak więc może to być 7% prowizji od partnerów z pierwszych 5 poziomów i załóżmy 5% z kolejnych poziomów.

Coraz mniejszy procent otrzymywanych prowizji wraz z kolejnymi poziomami wcale nie oznacza zmniejszania się wysokości prowizji, ponieważ z każdym kolejnym poziomem znacznie wzrasta ilość partnerów.

Przykładowo przy potrójnym matriksie będą to 3 osoby na pierwszym poziomie, 9 osób na drugim poziomie, 27 osób na trzecim poziomie i aż 81 osób na 4 poziomie i tak dalej według zasady razy 3. Oczywiście zbudowanie tak dużej grupy partnerów wymaga czasu i cierpliwości, a tego często nowym osobą w MLM brakuje. Z czasem, gdy struktura jest coraz większa można zacząć zarabiać coraz większe prowizję teoretycznie przy coraz mniejszych nakładach pracy i to jest właśnie kwintesencja marketingu sieciowego.

Jeżeli chodzi o ten rodzaj planu kompensacyjnego to można go podzielić na UNILEVEL oraz FORCED MATRIX. W systemie UNILEVEL możesz rejestrować bezpośrednio pod sobą nieograniczona liczbę osób i każda z tych osób może działać w ten sam sposób. W FORCED MATRIX liczba osób, które możesz rekrutować bezpośrednio pod sobą jest zawsze ograniczona (przykładowo 5 osób). Dodatkowo, gdy ilość poziomów za które możesz otrzymać prowizję wynosi w danej firmie 7 wówczas taki plan nazywamy Mtrixem 5×7. Przewagą takiego rozwiązania nad UNILEVELEM jest to, że nowi partnerzy są zachęcani do pracy poprzez pomoc ze strony swojego sponsora. Gdy sponsor ma już zapełniony pierwszy poziom partnerów, to każda nowo rekrutowana osoba będzie automatycznie przypisana na drugim poziomie partnerów. Tym samym sponsor niejako podsyła nowego dystrybutora któremuś ze swoich partnerów z pierwszego poziomu.

Mankamentem FORCED MATRIXA jest to, że dodając nowych dystrybutorów na niższe poziomy niejako ograniczasz sobie możliwość czerpania z ich struktury pełnych prowizji. Powiedzmy, że udało ci się zrekrutować prawdziwą perłę wśród dystrybutorów. Osobę która w szybkim tempie buduje strukturę. Jednak gdy znajdzie się ona na 5 poziomie od ciebie, a prowizje w danej firmie są przykładowo wypłacane do siódmego poziomu, to będziesz zbierać wynagrodzenie jedynie z 2 poziomów tej osoby. Jest to w jakiś sposób rekompensowane przez nowe osoby w twojej strukturze rekrutowane przez twojego sponsora.

Dużą zaletą planów Matrix oraz Unilevel jest ich prosta struktura, która jest łatwa do przyswojenia dla nowych dystrybutorów. Dodatkowo istnieją różnego rodzaju premie i bonusy motywacyjne dla najbardziej aktywnych dystrybutorów. Przykładowo system może wypłacać dodatkowe 2% bonusu dla wszystkich dystrybutorów, którzy rekrutowali 5 nowych osób, oraz 5% bonusu dla osób które zrekrutowały 10 osób.

STAIR STEP

Czyli w wolnym tłumaczeniu stopnie schodów to chyba najbardziej popularny rodzaj planu kompensacyjnego w mlm. Od momentu, gdy został całkowicie zalegalizowany (po wygranej sprawie sądowej firmy Amway) zaczął być stosowany przez coraz to nowe firmy.

W „schodkowym” planie każdy dystrybutor może rekrutować nieograniczoną liczbę  nowych osób bezpośrednio pod sobą, ale jest ograniczony liczbą poziomów prowizji. Założenie jest dosyć proste; należy piąć się po schodach planu zdobywając kolejne stopnie prowizji oraz kolejne pozycje.

Każdy stopień otrzymuje się za jakieś osiągnięcia, raz może to być wysoka sprzedaż, innym razem duża liczba rekrutacji itp. Z reguły w tym rodzaju planu kompensacyjnego im wyżej dany dystrybutor się znajduje tym wyższe prowizje otrzymuje. Można to porównać do tradycyjnych korporacji, gdzie poszczególni pracownicy mają szansę awansu przykładowo z przedstawiciela na menadżera grupy tym samym podnosząc swoje wynagrodzenie.

Poniżej przykład planu STAIR STEP

………………………………………………………………………….

PLAN BINARNY

Czyli plan dwójkowy. Można powiedzieć, że strukturą plan binarny przypomina trochę podwójny matrix. Bezpośrednio pod sobą rekrutujesz 2 osoby i każdy kolejny dystrybutor może działać w ten sam sposób. Charakterystycznym elementem dla planów binarnych jest tworzenie tzw. „Business Center” czyli Centrów Biznesowych. Każdy dystrybutor zaczyna od jednego Centrum i w miarę rozwoju swojej organizacji ma możliwość założenia kolejnych, a każde centrum biznesowe zawsze będzie się składać z dwóch odnóży.

Wcześniej pisałem o mankamencie matrixa. Czyli o tym, że możesz czerpać prowizję z ograniczonej liczby poziomów w swojej strukturze. W binarnym planie ten problem nie istnieje ponieważ otrzymujesz wynagrodzenie nie za ilość stworzonych poziomów, lecz za maksymalną ilość sprzedaży w określonym czasie. Najczęściej jest to tydzień. Tak więc musisz niezależnie ile poziomów struktury posiadasz wyrobić target. Nie jest istotne ile poziomów dzieli cię od rekrutowanej przez ciebie osoby, ale raczej jak duża sprzedaż została wygenerowana na poziomach pomiędzy wami.

Inaczej niż ma to miejsce w Matriksie, gdzie otrzymujemy wynagrodzenie z wszystkich przysługujących nam poziomów (przykładowo z 7 poziomów) niezależnie od tego jaką sprzedaż ta grupa zdołała wygenerować, binarny plan działa na odwrót. Wypłaca pewną określoną sumę prowizji niezależnie od ilości poziomów.

Przewagą takiego rozwiązania nad Matriksem jest to, że możesz czerpać korzyści z osób znajdujących się wiele poziomów pod tobą.

Wadą takiego rozwiązania jest to, że jesteś w stanie zbudować tylko 2 „nogi”, a wynagrodzenie w binarnych planach jest zawsze wypłacane z taj mniejszej. Dodatkowo często bywa tak, że wszystkie nowe osoby dodawane przez twój upline, czyli wszystkie osoby nad tobą trafiają do jednej nogi, tym samym szybko ją rozbudowując. Tym samym musisz praktycznie budować swoją drugą „nogę” samemu, i właśnie z tej nogi będziesz otrzymywać należne prowizje.

Plany binarne wypłacają pewne okrągłe kwoty tzw. targety, które są wymagane do otrzymania prowizji. Przykładowo otrzymujesz 1000 zł za każdym razem, gdy twoja słabsza noga osiągnie tą kwotę. Jeżeli radzisz sobie nieźle i masz już dosyć dużą strukturę możesz taką kwotę zgarniać co tydzień, jeżeli nie wypracowanie takiego targetu może ci zająć miesiąc – dwa, lub więcej…

PLAN AUSTRALIJSKI

Jest to w zasadzie najmłodszy i najbardziej wymyślny plan kompensacyjny. W najprostszym tłumaczeniu każdy nowy dystrybutor oddaje pewną ilość swoich nowych osób w strukturze swojemu sponsorowi. Brzmi to trochę dziwnie, za chwilę wyjaśnię to szczegółowo.

A sponsoruje B, C oraz D.  Następnie A pozostawia (przekazuje) B i C swojemu bezpośredniemu sponsorowi i zaczyna tworzyć swoją strukturę z D. Teraz D sponsoruje D1, D2, i D3. D1 i D2 zostają z A, D natomiast zaczyna tworzyć swoją grupę D3.

Nie jest to jednak zbyt popularny plan. Generalnie ten plan dobrze się sprawdza przy nie wielkiej skali przedsięwzięcia – gdy ludzie rekrutują członków swojej rodziny, nie do końca natomiast dobrze działa na dużą skalę.

Podsumowując istnieje kilka głównych wzorów planów kompensacyjnych, które każda firma dostosowuje i zmienia do swoich potrzeb. Dlatego ciężko znaleźć dwie firmy posiadające identyczne plany kompensacyjne. Każda firma posiada inne produkty oraz inne poziomy prowizji. Dodatkowo firmy stosują różnego rodzaju „motywatory”, czyli bonusy za osiąganie pewnych limitów. Nie ma idealnego planu kompensacyjnego, dlatego warto się dobrze przyjrzeć firmie do której zamierzasz się przyłączyć.

Artur.


Chcesz wiedzieć więcej?

Zapisz się na darmowy Newsletter

„Marketing Sieciowy w Sieci”

Twoje Imię: *
Twój Email: *


Digg Google Bookmarks reddit Mixx StumbleUpon Technorati Yahoo! Buzz DesignFloat Delicious BlinkList Furl

7 Komentarze do "Rodzaje Planów Kompensacyjnych MLM"

[...] 30 Wrzesień 2010 by Bądź Sobie Szefem in Uncategorized. Dodaj komentarz http://www.networkblog.pl/blog/2010/09/rodzaje-planow-kompensacyjnych-mlm/ To link do artykułu, w którym opisano kilka najbardziej znanych planów kompensacyjnych różnych [...]

commenter

Świetny artykuł naprawdę rzeczowo przedstawiłeś plany kompensacyjne, osobiście uważam że plan binarny jest troszkę problemowy ponieważ ludzie
wykorzystują ten system do promocji swojego biznesu reklamując się w tensposób ża każdy
nowy partner biznesowy otrzyma od niego z góry osoby co powoduje żę to się powiela i biznes zamias się rozwijać w pewnym momencie gdy początkujacy się tak wypromują i po pewnym czasie nikogo nie pozyskają to tracą bezpowrotnie nowych partnerów którym obiecali że im dadzą kilka osób z góry i taki system moim zdaniem nie jest zbytnio stabilny, ale sądze że można go ulepszyć po przez budowanie struktury zaczynając od lewej nogi do ostatniego poziomu i budując w prawo następną nogę póżniej następną i tak do zapełnienia struktury sądze żę w ten sposób można znacznie zwiększyć stabilność systemu binarnego.

Pozdrawiam
Krzysztof Kosiński
http://www.krzysztofkosinski.com.pl
http://www.krzysztofkosinski.wordpress.com

commenter

W końcu ktoś przedstawił mi logicznie wszystkie plany w MLM, mi chyba najbardziej podoba się Matrix, film zresztą też mi się podobał :)

commenter

Arturze, a co myślisz o ludziach, którzy po tym, jaki firma ma plan marketingowy wystawiają werdykt, czy firma jest MLM lub piramidą finansową? Bardzo często tak się dzieje, kiedy firma ma plan matrycowy. Dla niektórych z góry taka firma jest piramidą, bo stosuje taki plan. Jakie masz zdanie w tym temacie?

commenter

Rzeczywiście ludzie często postrzegają Matrix jako piramidę finansową – chociaż struktura raczej bardziej przypomina trójkąt niż piramidę. Szkoda że piramidy mają tak złą sławę – gdyż jako konstrukcje to najbardziej wytrzymałe budowle kiedykolwiek wymyślone przez człowieka, natomiast większość organizacji rządowych lub pozarządowych czy też wielkich korporacji ma strukturę organizacyjną i strukturę hierachii opartą właśnie o piramidę (czy trójkąt) – od Premiera Państwa – do Radnych Powiatowych, od Dyrektora McDonaldsa powiedzmy na Europę po studentów smażących frytki.

Tak więc problem polega po prostu na niewiedzy i bezpodstawnym klasyfikowaniu i szufladkowaniu niektórych lojalnych firm marketingu sieciowego przez osoby niedoinformowane w grupie piramid.

Takie osoby należy oświecić wskazując im różnice pomiędzy Marketingiem sieciowym a „szfindlem finansowym” np. odsyłając ich do mojego artykułu ;) http://www.networkblog.pl/blog/2010/03/marketing-sieciowy-kontra-nielegalne-piramidy-finansowe/

commenter

To tylko plany wynagrodzeń. O każdym pisano jak o piramidzie. Są osoby, które jak zobaczą np. unilevel mówią to samo – „to piramida finansowa”. Może przy matrycy dzieje się to częściej – nie wiem.
Z mojego punktu widzenia matryca ma jedną wadę – ograniczony potencjał. Trudność budowania matrycy jest podobna do reszty, ale jest ograniczona jak etat. Dochodzisz do pewnego etapu i koniec.

commenter

Rzetelnie i konkretnie przedstawione informacje. Wiele firm ma bardzo zmodyfikowane te standardowe modele, również firma z którą ja współpracuję. Przez to często początkujący sponsorzy nie potrafią wyjaśnić skąd w ogóle biorą się pieniądze w MLM, a przez to ludzie odbierają nasz biznes jako piramidę lub myślą, że zarabia się na np. starterach. Niestety nadal największym mankamentem tej branży jest brak wiedzy i odpowiedniej edukacji początkujących osób.